Colorful Pantaloons. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Moje ulubione kreacje z MET 2018









Dr. Martens

Być może jestem spóźniona na imprezę, ale naprawdę potrzebuję czarnych Martensów. Mimo że wcześniej rozpatrywałam możliwość zaopatrzenia się w tę chlubną parę butów, zawsze udawało mi się racjonalnie wytłumaczyć sobie, że jednak głodowanie przez miesiąc nie jest tego warte. Lecz teraz, gdy widzę coraz więcej influencerek, które zakładają te kultowe buty nie tylko do jeansów, ale także do pięknych i szykownych sukienek... Może nawet bym trochę schudła?


Dr. Martens na początku swojej kariery były butami ortopedycznymi - zaprojektował je w latach 40. doktor Klaus Martens - wpadł ten pomysł, gdy doznał kontuzji kostki podczas pobytu w Alpach. Co ciekawe, nosiły je przeważnie kobiety po 40-stce będące paniami domu, potem miały powodzenie wsród klasy robotniczej, a jeszcze później służyły policjantom i oficerom. 

W 1959 roku prawa do produkcji przejęła brytyjska firma, która nadała butom charakterystyczny wygląd poprzez wszycie żółtej nici wokół podeszwy. W latach 70. i 80. obuwie Doc Martens stało się symbolem przynależności do subkultur punkowych i skinheadów, a dziś cieszy się zainteresowaniem ludzi z różnych środowisk.


Powiedzcie mi, co sądzicie o tych butach. Podobają wam się chociaż trochę, czy są kompletnie nie w waszym stylu? Ja jestem w nich zakochana. To oficjalne. 

INSTAGRAM

© Colorful Pantaloons. Design by Fearne.